Jak zapomnieć tekst

0
292
Jak zapomnieć tekst

Każdy wiek rządzi się swoimi własnymi prawami. Istnieją pewne różnice, których nie sposób przeoczyć. Inaczej będzie się zachowywał czterdziestolatek, a inaczej piętnastolatek- to jest pewne. W zależności od ilości przeżytych lat, ich perspektywa patrzenia na świat będzie się różniła diametralnie. Inne poglądy, inni idole, inne historie opowiadane w kręgu znajomych… To zjawisko jak najbardziej naturalne- nie jesteśmy w stanie się mu przeciwstawić. Nie ma też takiej potrzeby- całe życie się zmieniamy, dojrzewamy… Traktowani przez różne perypetie życiowe, znajdujemy w sobie coraz to nowsze spojrzenie na świat. Dlatego też tak ważne jest, aby potrafić się dogadać- niezależnie od barier wiekowych.

Bunt nastolatków

 

Często możemy zaobserwować u nastolatków zjawisko buntu wszczynanego wobec rodzica. Nerwowość, niezrozumienie, różnice w postrzeganiu rzeczywistości, inne plany na przyszłość- to wszystko niezmiennie kojarzy nam się z wiekiem nastoletnim. Z perspektywy dorosłych ludzi bardzo łatwo przychodzi nam ocenianie. Młodzież ma za dobrze w życiu, jest niewychowana, bezczelna, nie docenia tego, co ma, etc. Można by wymieniać w nieskończoność. Wady i przywary młodych ludzi (tak chętnie przytaczane chociażby podczas podróży komunikacją miejską przez starsze panie) mnożą się na potęgę z każdym następnym rokiem. Czy to oznacza, że mamy do czynienia z kompletnym zepsuciem młodego pokolenia, obaleniem tradycyjnego modelu wychowawczego, a nawet zatraceniem jakichkolwiek wrodzonych zasad moralnych? Niekoniecznie.

Jak zapomnieć tekstSpójrzmy na problem z perspektywy krytykowanego nastolatka. Jego życie też nie jest usłane różami. Przyjrzyjmy się klasycznej rodzinie państwa X- dwoje rodziców, starsza córka, młodszy syn, pies. Zarabiają przyzwoicie, chociaż na wakacje stać ich tylko raz w roku. Córka chodzi do liceum, klasa maturalna. Rockowa dziewczyna. Syn trochę młodszy, za chwilę kończy podstawówkę. Pies- jak w każdej praktycznie rodzinie- pupilek wszystkich. Co może pójść nie tak w przytoczonej scenerii? Jaki błąd popełni rodzic, a jaki córka? Otóż jeden najpoważniejszy- brak zrozumienia. Zazwyczaj niesłusznie obarcza się dzieci całą winą o bunt, jaki przechodzą w wieku nastoletnim. Rzeczy mają się zgoła inaczej- agresja, która wzmaga w młodym, dorastającym człowieku, ma swoje źródło w poczuciu niezrozumienia, osamotnienia.

Jak zapomnieć tekst?

Jak zapomnieć tekstNiezależnie od tego, ile miłości dostaniemy od rodziców, to póki nie poczujemy, że w pełni rozumieją nasz tok myślenia (uwaga- to nie jest to samo co akceptacja wszystkich poczynań nastolatka), to irytacja może nami przede wszystkim kierować. Rodzic często stawia się w roli ofiary. Widzi jak jego dziecko- wcześniej potulny, słodki aniołek, wyciągający małe rączki do mamy- przeistacza się w rozwydrzonego, naburmuszonego młodego człowieka. Ogarnia go panika. Chce za wszelką cenę odzyskać swoją pociechę, pozbyć tego „potwora” z domu. Zastanawia się, jak zapomnieć tekst, który przed chwilą usłyszał od- do niedawna- najukochańszej swojej istoty- „nienawidzę Cię”. Brzmi znajomo, prawda? Niestety w wielu domach bunt prowadzi do krzywdy obu stron. Czy da się temu zaradzić? I tak, i nie.

Po pierwsze- nie sposób oduczyć nastolatka gwałtownych reakcji. Jest to bardzo trudny okres w jego życiu. Nie tylko musi mierzyć się z problemami w domu, obwinianiem, zakazami i nakazami. Przede wszystkim stara się odnaleźć w niezwykle nieprzyjaznym środowisku, jakim jest szkoła. Nie oszukujmy się- ciężko przetrwać czasu szkolne bez jakiejkolwiek traumy. Olbrzymia fala hejtu- z każdego możliwego powodu; pęd za byciem popularnym, kult piękna, gnębienie słabszych. Dorośli często o tym zapominają- albo co gorsza- kompletnie nie zdają sobie z tego sprawy. To sprawia, iż ich zrozumienie i bezgraniczna akceptacja są tak ważne dla młodego, dojrzewającego człowieka. Warto choć spróbować im to zapewnić- tak, jak staramy się zapewniać im bezpieczeństwo na każdym kroku.

Podsumowanie

Reasumując- zarówno rodzice, jak i ich dzieci, są winni trudnościom w budowaniu stabilnych relacji w rodzinie. Różnica pokoleniowa, inna perspektywa, inne przeżycia na swoim koncie- to wszystko składa się na niezrozumienie swojego dziecka. To z kolei prowadzi do rozłamu, który na trwałe może zerwać tę naturalną więź. Nikt tego nie chce. Starajmy się zatem być jak najbardziej empatyczni, wyczuć co chce nam przekazać młody człowiek. Pamiętajmy o tak trudnym i ważnym czasie, jakim jest dla niego okres dojrzewania. To właśnie w tym momencie kształtuje się on jako świadomy, pewny siebie człowiek.

Wszelkie krzywdy, których dozna w tak delikatnym dla niego okresie, pozostawią piętno na jego psychice do końca życia. Warto więc podjąć się trudu, jakim jest dogadanie się z nastolatkiem. Istnieją różne metody, które mogą nam w tym pomóc. Przede wszystkim najlepszym sposobem wydaje się być rozmowa. Po prostu szczera, spokojna rozmowa. Bez krzyku, nerwów, ironii. Wzajemne wysłuchanie się. Czasem naprawdę warto zapomnieć o hierarchii, o tym, kto rządzi, a kto słucha. W rozmowie wszyscy stajemy się równi. A tak przynajmniej powinno być.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here